Chrapanie to nie tylko irytująca niedogodność zafundowana śpiącemu partnerowi. Czasem może być po prostu bardzo irytującym czynnikiem, a czasem zwiastunem bardzo dużych problemów zdrowotnych. Czym chrapanie różni się od obturacyjnego bezdechu sennego (zatrzymanie oddechu podczas snu), dlaczego występuje, dlaczego jest niebezpieczne dla zdrowia i jak można całkowicie wyleczyć oba stany — to spróbujemy zrozumieć w tym artykule.
Chrapanie a bezdech senny
Pierwszą rzeczą, którą powinieneś wiedzieć o chrapaniu, jest to, że obturacyjnemu bezdechowi sennemu prawie zawsze towarzyszy głośne, przerywane chrapanie. Jednocześnie chrapanie nie zawsze wskazuje na obecność bezdechu sennego, gdy osoba ma okresowe przerwy w oddychaniu podczas snu, zwykle prowadzące do krótkiego przebudzenia, którego prawie nigdy nie pamięta następnego ranka. Tj. chrapanie jest zwykle prostym, nieszkodliwym stanem, podczas gdy obturacyjny bezdech senny jest znacznie poważniejszy. Jakie jest jego zagrożenie dla zdrowia — rozważymy nieco później, ale na razie wyjaśnimy, dlaczego występują chrapanie i bezdech. Rzeczywistość jest taka, że oba stany powstają z tego samego powodu — słabego rozwoju układu czaszkowo-twarzowego.
Biomechaniczne przyczyny chrapania

Jak widzieliśmy już w artykule o „kości piękna”, czyli szczęce (przedniej kości twarzy, górnej szczęce), jej pozycja określa prawidłową pozycję języka na podniebieniu. Krótko mówiąc, oznacza to, że czubek języka znajduje się we wgłębieniu za górnymi zębami, a sam język jest dosłownie przyklejony do podniebienia od podstawy do czubka (z pewnymi niuansami). Dzięki sile nacisku tego najsilniejszego mięśnia ciała na szczękę od wewnątrz jest ona wypychana w górę i przesuwana do przodu. W wymienionych wyżej artykułach mówiliśmy głównie o wpływie tego procesu na piękno twarzy, teraz nadszedł czas, aby wyjaśnić, jak niewłaściwa pozycja języka wpływa na zdrowie.
Kiedy język nie znajduje się na górze podniebienia (w spoczynku i podczas połykania), kość twarzowa szczęki opada w dół i do tyłu (możemy to zobaczyć na powyższym obrazku). Jej opuszczenie zmniejsza podparcie dla gałek ocznych, spłaszcza kości policzkowe, zwęża nosowe drogi oddechowe, wydłuża środek twarzy i zwęża podniebienie, co z kolei prowadzi do wad zgryzu. Ponadto, ponieważ szczęka opada do tyłu, blokuje również żuchwę w tylnej pozycji, zmuszając ją do przesunięcia do tyłu. Jako mechanizm kompensacyjny żuchwa zmusza głowę do pochylenia się do przodu i utrwala ją w tej pozycji, ograniczając objętość gardła, a tym samym pracę dróg oddechowych.

Na przykład na powyższych obrazach widzimy dwóch pacjentów, z których pierwszy ma tak zwany retognatyzm twarzowy — tylną pozycję górnej i dolnej szczęki. Zwróć uwagę na wysuniętą do przodu, niepionową pozycję jego głowy i zmniejszoną przestrzeń dróg oddechowych. Drugi pacjent ma poziomy rozwój górnej szczęki (maxilla) oraz wysuniętą do przodu, normalną pozycję żuchwy. Jego głowa jest wyprostowana, wyrównana z szyją i ma dużą przestrzeń dróg oddechowych.
Jak powstaje chrapanie

Zwężenie górnych dróg oddechowych, w tym zwężenie jamy nosowej, jest kluczowym elementem rozwoju chrapania i obturacyjnego bezdechu sennego. U osób z pionowym wzrostem szczęki (w dół i do tyłu) podniebienie zwęża się i opada, dlatego język znajduje się w niskiej pozycji bliżej dróg oddechowych. Kiedy taka osoba kładzie się do łóżka, jej język i podniebienie miękkie blokują drogi oddechowe, co zakłóca normalny przepływ powietrza.

Kiedy obturacja (obstructiо, łac. — przeszkoda, niedrożność), czyli po prostu blokada dróg oddechowych, jest tylko częściowa, powietrze wciąż przechodzi przez drogi oddechowe, powodując jedynie większy opór, który wywołuje hałas typowy dla chrapania. Ale w tym przypadku jest ono zwykle ciągłe. Tak zwykłe chrapanie różni się od bezdechu — w tym drugim zapadnięcie się ścian dróg oddechowych czasami całkowicie blokuje oddychanie, a osoba, która budzi się obok niego podczas okresowego zatrzymania oddechu, słyszy chrapanie przerywane pauzami. W tym czasie przepona ma trudniejszą pracę, dlatego sen zostaje tymczasowo przerwany (czasem na kilka sekund). To z kolei aktywuje mięśnie w gardle, które otwierają drogi oddechowe. W tym czasie osoba obok słyszy głęboki oddech, a chrapiący znów zaczyna oddychać. Niektórzy ludzie z bezdechem sennym mogą przestać oddychać podczas snu na dziesięć sekund lub dłużej — dziesiątki, a nawet setki razy każdej nocy.
Zagrożenia chrapania dla zdrowia

Tutaj porozmawiamy o chrapaniu towarzyszącym bezdechowi sennemu. Za każdym razem, gdy oddech się zatrzymuje, poziom tlenu (O2) we krwi spada, a zawartość dwutlenku węgla (CO2) pozostaje taka sama, co zakłóca normalne fizjologiczne funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego podczas snu. Hipoksja (niedobór ilości tlenu we krwi docierającej do tkanek) i hiperkapnia (podwyższony poziom dwutlenku węgla we krwi) stymulują wysiłek wentylacyjny, a ostatecznie krótkie przebudzenie ze snu, aby wznowić oddychanie (chociaż często człowiek myśli, że obudziło go głośne chrapanie).
Podczas zatrzymania oddechu ciśnienie krwi rośnie i może osiągnąć 240/130 mm Hg, a po wznowieniu oddychania pozostaje podwyższone przez pewien czas. W tym czasie serce bije nieregularnie i może nawet wstrzymać swoją pracę na kilka sekund. To powoduje zgony u osób, które kładą się spać w pozornie dobrym zdrowiu. Według amerykańskich i japońskich badaczy hipoksja spowodowana bezdechem sennym i słaba jakość snu wiążą się także ze spadkiem koncentracji i pamięci u ludzi. Z kolei jest to czynnik ryzyka rozwoju demencji i choroby Alzheimera w późniejszym życiu. Również według badań, z powodu zmian ciśnienia krwi, bezdech jest uznawany za jedną z przyczyn rozwoju chorób sercowo-naczyniowych i nadciśnienia. Medycyna konwencjonalna nie potrafi wyjaśnić tych związków, ale poszczególni badacze pokazali już wyraźny związek między chrapaniem, bezdechem sennym, nadciśnieniem, chorobami sercowo-naczyniowymi, demencją, chorobą Alzheimera, udarami, a nawet zgonami podczas snu.
Ponadto niewłaściwy rozwój układu czaszkowo-twarzowego prowadzi do rozwoju kompensacji w ciele (opuszczenie głowy, kifoza, lordoza, skolioza). Aby utrzymać równowagę, łańcuchy mięśniowe ciała są w tym przypadku w stałym napięciu, co może powodować ucisk naczyń krwionośnych, żył i tętnic, a następnie hipoksję, nadciśnienie, a nawet utratę włosów. Co ciekawe, niektórzy badacze udokumentowali taki związek między łysieniem, nadciśnieniem i chorobą wieńcową serca. Teraz, widząc ten duży obraz, możemy zrozumieć, jak rozwój czaszkowo-twarzowy może być odpowiedzialny za wszystkie te niewyjaśnione związki w medycynie konwencjonalnej.
Biomechaniczne leczenie chrapania

Jak już zrozumiałeś, prawdziwe i całkowite wyleczenie chrapania jest możliwe tylko przez poszerzenie dróg oddechowych, co z kolei jest możliwe dzięki przesunięciu żuchwy i, co najważniejsze, górnej szczęki do przodu. Można to osiągnąć na kilka sposobów. Jednym z nich jest wysokiej klasy ortokranioodont, który pracuje z urządzeniem ALF rozszerzającym i równoważącym górną szczękę (bądź ostrożny, ponieważ ortodonci pracujący wyłącznie na aparatach ortodontycznych, przeciwnie, często zwężają szczęki, co pociąga je w dół! Możesz przeczytać więcej o tym — zobacz jak aparaty ortodontyczne uszkadzają twarze). Przykład tego, jak ortodoncja ALF wpływa na zdrowie dróg oddechowych, można zobaczyć powyżej. Drugą metodą jest wykonywanie ćwiczeń miofunkcjonalnych (mewingu), które przez trenowanie pozycji języka pozwalają wypchnąć szczękę do przodu i w górę. To prawda, że aby osiągnąć rezultaty w tym przypadku, potrzebna będzie wytrwałość i około roku czasu.
Należy tu również wspomnieć o dwóch innych metodach szeroko stosowanych dziś w leczeniu chrapania — ich zaletach i wadach. Pierwszą jest terapia CPAP, kiedy powietrze jest wtłaczane do dróg oddechowych pacjenta przez maskę za pomocą specjalnego aparatu pod określonym ciśnieniem, co tworzy „powietrzną rozpórkę” w części ustnej gardła. Ta „rozpórka” rozszerza drogi oddechowe pacjenta i zapobiega opadaniu nasady języka do gardła oraz blokowaniu dróg oddechowych. W ten sposób drogi oddechowe pozostają drożne podczas wdechu i wydechu we śnie. Takie maski wykonują swoją pracę znakomicie i następnego ranka człowiek czuje się wyspany, jego ciśnienie krwi normalizuje się, a koncentracja poprawia, ale wadą terapii CPAP jest to, że spanie w takiej masce nie zawsze jest cały czas wygodne (możesz zobaczyć w Internecie, jak ona wygląda), a urządzenie, do którego jest podłączona, nie zawsze wygodnie jest nosić ze sobą.
Drugim sposobem jest operacja. Obecnie opracowano kilka metod interwencji chirurgicznych, których celem jest poszerzenie gardła przez usunięcie tkanek miękkich gardła, aby poprawić drożność dróg oddechowych pacjenta podczas snu. Ta metoda, przy korzystnym wyniku w znacznej liczbie przypadków, albo całkowicie eliminuje chrapanie, albo znacząco zmniejsza jego objawy. Jednocześnie po takiej interwencji chirurgicznej możliwe są powikłania — na przykład procesy zapalne, intensywny ból wymagający użycia leków farmakologicznych, obrzęk podniebienia i gardła, który dodatkowo nasila chrapanie; częstsze epizody bezdechu sennego pod wpływem środków przeciwbólowych.
Jak widzisz, dwie ostatnie metody leczenia chrapania próbują poradzić sobie ze skutkiem problemu, ale w żaden sposób nie wpływają na jego przyczynę — niewłaściwą pozycję górnej i dolnej szczęki prowadzącą do zmniejszenia dróg oddechowych! Ponadto metody te mają swoje wady, a nawet skutki uboczne, czego nie można powiedzieć o terapiach biomechanicznych, które nie tylko łagodzą chrapanie, ale także poprawiają wygląd i ogólną pozycję ciała. Poza tym ćwiczenia miofunkcjonalne są również darmowe! Wydaje się, że wybór jest oczywisty, ale każdy podejmuje decyzję sam.
7 komentarzy
Zadaj uważne pytanie lub dodaj przydatny kontekst. Nowe komentarze są sprawdzane przed publikacją.